Dziś post, który przyda się głównie osobom nie poświęcającym do tej pory większej uwagi swoim włosom. Jednak mam nadzieję, że nawet dziewczyny, które od dawna zwą się „włosomaniaczkami” znajdą w nim coś dla siebie. Przygotowałam bowiem spis odżywek, starając się dobrać je tak racjonalnie, by minimalistycznie starczyły na początek „pełnej” pielęgnacji. Żadna odżywka nie zastąpi nam oleju lub bogatej, wzbogaconej maski. Uważam jednak, że dobre odżywki są bardzo ważnym elementem pielęgnacji, a czasem ich skład przewyższa przeciętne maski i dlatego zasługują na specjalne traktowanie J
Przydatny dla osób często myjących głowę, ponieważ idealnie dociąża włosy na długości i nie spusza ich, jak niekiedy ma w zwyczaju jej kwiatowy brat.
Bogata składowo, jednak męczyła mnie intensywnym zapachem. Ma szansę naprawdę zadziałać na włosach, ponieważ miks olejków zawarty w niej powinien każdym włosom dać idealnie to czego potrzebują. Odkąd zauważyłam, że trochę przesusza mi włosy [alkohol…] , przestałam jej używać, jednak bardzo długo to właśnie jej zawdzięczałam sporą poprawę ;)
Wizaż: klik
3. PROTEINKI KOCHAJĄ DZIEWCZYNKI:
Bogata składowo, jednak męczyła mnie intensywnym zapachem. Ma szansę naprawdę zadziałać na włosach, ponieważ miks olejków zawarty w niej powinien każdym włosom dać idealnie to czego potrzebują. Odkąd zauważyłam, że trochę przesusza mi włosy [alkohol…] , przestałam jej używać, jednak bardzo długo to właśnie jej zawdzięczałam sporą poprawę ;)3. PROTEINKI KOCHAJĄ DZIEWCZYNKI:
Nivea Long Repair, odżywka
Keratyna w składzie naprawdę potrafi zadziałać, a wiedzą o tym moje włosy, które kochają się z nią tylko w określonej sytuacji – użyta pierwszy raz działa REWELACYJNIE, włosy są idealnie dociążone, błyszczące i gładkie, natomiast gdybym użyła w tym samym tygodniu podobnie, włosy byłyby spuszone z odstającymi antenkami.
Wizaż: klik
4. SILIKONOWA OCHRONA KOLORU:
Timotei with Jericho Rose,
Odżywka do włosów Głęboki brąz
[moja mama z racji koloru włosów miała wersję dla blondynek i też jej pasowała]
Czasami, gdy wiem, że będę nosić rozpuszczone włosy i będą bardziej narażone na uszkodzenia, potrzebuję odżywki silikonowej, która ochroni włosy dużo bardziej niż standardowa odżywka. Ta z Timotei niezmiernie urzeka mnie zapachem, konsystencją oraz śliskością włosów po jej użyciu. Ekstrakt z henny [5 miejsce] przed nawilżającą glicerynką i zapachem dobrze wróży, jednak ja specjalnych efektów przyciemnienia koloru nie zauważyłam ;)
Wizaż: klik
PRLowskie opakowanie, zielony kolor i niezbyt przyjemny zapach… jednak pod względem działania jest dobra. Dla mnie idealna, jeśli chcę, by włosy odpoczęły po humektantach, proteinach czy olejkach, wygładza włosy i sprawia, że lepiej się je rozczesuje.
Wizaż: klik
A jakie pięć odżywek znalazłoby się w waszym zestawie:
1) niespuszająca
2) olejkowa
3)proteinowa
4)ochraniająca
5) lekka i dająca odpocząć?
Całuję, Bianka ♥
Keratyna w składzie naprawdę potrafi zadziałać, a wiedzą o tym moje włosy, które kochają się z nią tylko w określonej sytuacji – użyta pierwszy raz działa REWELACYJNIE, włosy są idealnie dociążone, błyszczące i gładkie, natomiast gdybym użyła w tym samym tygodniu podobnie, włosy byłyby spuszone z odstającymi antenkami. 4. SILIKONOWA OCHRONA KOLORU:
Timotei with Jericho Rose,

Odżywka do włosów Głęboki brąz
[moja mama z racji koloru włosów miała wersję dla blondynek i też jej pasowała]
1) niespuszająca
2) olejkowa
3)proteinowa
4)ochraniająca
5) lekka i dająca odpocząć?
Całuję, Bianka ♥

