piątek, 13 marca 2015

Poradnik pielęgnacji twarzy dla początkujących. Część I – określenie typu cery

http://collider.com/the-hundred-foot-journey-charlotte-le-bon-interview/

Piękna twarz to marzenie niemal każdej kobiety. Nie liczy się jej wiek ani drobne defekty – jeśli całość jest estetyczna, świeża i promienna, przyciąga spojrzenia zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Często zachwalamy niedoścignione pojęcie „naturalnego piękna”, ale co to w zasadzie jest? Czy piękno naturalne jest wtedy, kiedy pozostawiamy twarz samą sobie, nie dbamy o nią, nie słuchamy jej potrzeb? Jak się domyślacie, odpowiedź jest oczywista: NIE! Często zdrowa we wczesnej młodości, jędrna i pełna blasku cera już u dwudziestokilkulatki wygląda na poszarzałą, obwisłą, pełną niedoskonałości i z pierwszymi zmarszczkami. Naszym celem nie będzie zupełne uniknięcie problemów twarzowych czy tym bardziej ucieczka przed zmarszczkami – smutna prawda jest taka, że tego nie zapewni żaden krem ani maseczka. Zamiast tego chciałabym, żebyście wsłuchały się w głos cery i twarzy, podążały za ich potrzebami i ofiarowywały im to, co dla nich najlepsze.

Najważniejszym, pierwszym krokiem w walce o piękną cerę jest określenie typu naszej cery. Po wpisaniu w przeglądarce google standardowych zwrotów jak: „określenie typu cery”, „jak określić cerę”, „jaką mam cerę” itd.,  pojawi się całe mnóstwo artykułów charakteryzujących, jak zachowuje się w danych momentach nasza twarz i, kolejno, jaki to będzie typ. Pamiętajcie jednak, że nie zawsze jest to takie oczywiste i sztampowe, jak w pierwszej chwili może się wydawać. Dla przykładu, ja sama całe życie byłam przekonana, że mam cerę tłustą, a wystarczyło wprowadzenie jednego drobnego kroku (odstawienie żelów do mycia twarzy) by moja twarz przestała się świecić praktycznie kilkanaście minut od umycia, jak to było do tej pory J. Ponadto, mimo że „cera sucha” to ostatni typ, jaki bym dla własnej wybrała, tak naprawdę jako jedyny mocno akcentuje element ściągnięcia skóry, a moja skóra zachowuje się tak nawet po najdelikatniejszym detergencie zawartym w żelach.

Wyróżniamy cztery grupy: cera sucha, normalna, mieszana i tłusta. Równocześnie cera może być wrażliwa, naczynkowa, dojrzała, jak i trądzikowa. Najlepiej porównać kilka określeń z różnych stron internetowych, by dojść do właściwych wniosków. Skrótowo:


Cera normalna – skóra miękka, gładka, bez przebarwień, najczęściej występująca u dzieci przed okresem dojrzewania. W wieku dorosłym poza dbaniem o odpowiedni poziom nawilżenia i ochrony nie sprawia większych problemów. Istnieją głosy, że występuje bardzo rzadko, moim zdaniem jednak często nadużywamy pojęć sucha, tłusta czy naczynkowa cera. Możliwe, że cera jest normalna, a po prostu posiada większą skłonność do przetłuszczania się bądź przesuszania.

Cera sucha jak sama nazwa wskazuje, skóra jest sucha, matowa, szorstka, charakteryzuje się uczuciem przesuszenia i ściągnięcia po użyciu środków myjących, a także łuszczeniem, napięciem i pieczeniem twarzy. Podstawowym zadaniem jest dbanie o odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie, ochrona przed zimnem i wiatrem oraz słońcem, ponieważ cera sucha najszybciej traci elastyczność prowadzącą do powstawania zmarszczek.

Cera tłusta – posiadaczki tej cery mają wrażenie, jakoby skóra twarzy była nieustannie przetłuszczona, cera świeci się i błyszczy, dlatego tak chętnie jej posiadaczki sięgają po silne detergenty zawarte w żelach, mydłach czy nawet piankach. Zastosowanie nawet najlżejszego kremu może powodować dyskomfort i uczucie ciężkości. Nadmiar produkowanego sebum prowadzi do powstania zaskórników i trądziku.

Cera mieszana – to taka, na której występuje więcej niż jeden rodzaj cery: zazwyczaj policzki i skronie mają cechy skóry suchej, a tak zwana strefa  czyli nos, broda i czoło błyszczą się jak w przypadku cery tłustej. Odpowiednie proporcje pielęgnacyjne wymagają czasu i uwagi, dlatego należy uważnie ją obserwować, by wyraźnie ocenić, które partie wymagają mocniejszego nawilżenia, a które odpowiedniego oczyszczania i delikatnych kosmetyków.

Skóra wrażliwa - reaguje zaczerwienieniem i podrażnieniem na wiele czynników, takich jak mycie,  demakijaż, ale także zimno czy zanieczyszczenie powietrza. Wymaga wiele uwagi i bardzo łagodnego traktowania.

Skóra naczynkowa – zaczerwienienie twarzy ma charakter rumienia, który wynika z trwale rozszerzonych powierzchownych naczyń włosowatych. W tym przypadku najlepiej skonsultować dbanie o nią z dermatologiem, który też przepisze odpowiednie preparaty pozwalające zminimalizować niedogodności (uwaga na drogeryjne „komercyjne” kremy).


Warto także pamiętać, że cera wrodzona może różnić się od cery obecnej. Nieprawidłowa pielęgnacja w przypadku każdej skóry, zła dieta, a nawet zanieszczyszczenie powietrza i wody mogą prowadzić do przesuszeń, przetłuszczeń lub przewrażliwień. W przypadku każdej cery należy dbać o odpowiedni poziom nawilżenia i ochronę, zarówno przed pogodą zimową, jak i letnią: filtry UV to niezbędnik każdej twarzy.

Na stronie poradnikzdrowie.pl można wykonać test, chociaż moim zdaniem jest trochę niemiarodajny (wyszła mi cera normalna „wow, jesteś szczęściarzem”, chociaż borykam się zarówno z zaskórnikami, wrażliwością na kosmetyki, ściągnięciem po detergentach) - klik

W następnych częściach poradnika zajmę się problemami takimi jak „nawilżenie”, „ochrona”, „peelingowanie”, a także jak pielęgnować poszczególne typy cery.


A czy Ty wiesz już, jaką masz cerę?


Całuję, Bianka

2 komentarze:

  1. Wyszła mi cera mieszana, więc mniej więcej taka jaką mam. Choć u mnie to bardziej skomplikowane, ponieważ na górnej częsci policzków też występują wypryski i zaskórniki. A przesusza się najczęsciej pod policzkami, w okolicach ust, a czasami też w miejscach, w których niby jest tłusta, występują suche plamy. Do tego jest dość wrażliwa i gdzieniegdzie mam popękane naczynka. Ogólnie problematyczna pod każdym względem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie problematyczne wymagają najwięcej troski. Czasem zazdroszczę dziewczynom, które mają zdecydowanie określoną cerę, bo dzięki temu jednak łatwiej im dobrać odpowiednią pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zadawania pytań, wydawania opinii o poście i całym blogu -> z radością przeczytam każdy komentarz!