Pomadka
Lovely, Natural Lip Stick Aloe & Mentol (Pomadka w sztyfcie z aloesem i
mentolem)
Dziś
chciałabym rozpocząć nową serię wpisów, w której zaprezentowałabym rewelacyjne
produkty za niską cenę. Historie ich odkrycia są różne, czasem kupowałam je dzięki
dobrym opiniom na wizażu, czasem intrygował mnie skład, czasem promocja a
czasem po prostu intuicyjnie wkładałam do koszyka.
Serdecznie
zapraszam do czytania!
Opis na opakowaniu:
Regenerująca
i przeciwzapalna formuła pomadki pozwoli Tobie na systematyczną i całodobową
ochronę ust. Formuła opracowana na bazie naturalnych składników skutecznie
wspomaga proces gojenia spierzchniętych i pozbawionych blasku ust.Wzbogacona formuła pomadki w sztyfcie o wyciąg z
aloesu i mentol zapewni ustom naturalną odporność przed infekcjami oraz
złagodzi objawy już istniejącej. Delikatne i przyjemne uczucie chłodu orzeźwi
Twoje usta oraz miejscowo znieczuli ból, zapewniając im regenerację i
odpowiedni stopień nawilżenia.
Informacje o pomadce:
Szminka ma kolor jasnożółtozielony, twardą konsystencję, pojemność 4,5 g.
Opakowanie jak dla mnie jest urocze, staroświeckie, przypomina klej w mniejszej
tubce, które moje pokolenie używało w
przedszkolu :D natomiast chwilę po kupieniu wydawało mi się wyjątkowo mało
estetyczne, zwłaszcza że bardzo szybko nadruk zaczął mi się wycierać.
Moja opinia:
Pierwszy raz kupiłam pomadkę w zimie, w dość kryzysowej sytuacji.
Poza dłońmi i twarzą nie narzekam na suchą skórę, jednak moje usta w zimie
dramatycznie się wysuszają, pękają i bolą. Wypróbowałam pomadki Neutrogeny, Nivei,
Carmexu, Bebe, polecanej Isany i Alterry rumiankowej. Robiłam domowe okłady z
miodu czy oliwek i oleju kokosowego. Wciąż jednak moje usta były koszmarnie
wysuszone i ulgę przynosiły im jedynie wazelinowate „balsamy uniwersalne” z
Oriflame (i później z Avonu) a to i tak na krótko, najlepiej stosowane tylko na
noc.
Szukałam w Rossmannie nowej pomadki ‘na chwilę’, zanim zamówię w
aptece specyfik, który pomoże ustom naprawdę wymagającym pomocy. Pomadka Lovely
zupełnie nie rzucała się w oczy, w dodatku miała śmieszną cenę, rzuciłam okiem
na skład po czym wrzuciłam do koszyka. I naprawdę mi pomogła!
W życiu bym nie pomyślała, że pomadka przyjemnie chłodząca usta
mogłaby sprawdzić się w zimie, zawsze szukałam tych tłuściutkich i
ochraniających. Lovely uzależniająco mrowi i przede wszystkim pozbawia usta
suchości, przynosząc natychmiastową ulgę. Słyszałam o niej opinie jakoby była „polską
podróbką Carmexu” jednak jak dla mnie nijak ma się to do rzeczywistości. W
Carmexie przeszkadzało mi przede wszystkim to, że po pół minucie od nałożenia
pomadka zamieniała się w dziwne warstwy, przez co jej użytkowanie było
nieprzyjemne. Lovely w tym miejscu wygrywa, bo na ustach wydaje się miękka i
idealnie dopasowująca się do kształtu.
Po kilku pierwszych nałożeniach na usta ulga była doraźna, tzn.
jeśli pomadka była na ustach, były one optymalnie nawilżone i odżywione,
natomiast gdy ją wytarłam, ulga mijała i musiałam nakładać ponownie. Jednak smarowałam
nadal i po kilku dniach Lovely znacząco poprawiła stałe nawilżenie i
odżywienie.
Skład:
Petrolatum (parafinka, emolien ["nawilżacz"] tłusty, tworzy warstwę ochronną i chroni usta)
Skład:
Petrolatum (parafinka, emolien ["nawilżacz"] tłusty, tworzy warstwę ochronną i chroni usta)
Lanolin (lanolina, emolien kondycjonujący, zmiękcza, natłuszcza, chroni usta)
Ethylhexyl Methoxycinnamate (filtr przeciwsłoneczny)
Candelilla Wax (wosk natłuszczająco-pielęgnujący)
Cera Flava (wosk pszczeli)
Polyethylene (polietylen dbający o ścieranie naskórka)
Cetyl Esters (emolien tłusty)
Benzophenone-3 (zawiera oxybenzone) (Filtr UV)Ozokeryte (wosk natłuszczający)
Candelilla Wax (wosk natłuszczająco-pielęgnujący)
Cera Flava (wosk pszczeli)
Polyethylene (polietylen dbający o ścieranie naskórka)
Cetyl Esters (emolien tłusty)
Benzophenone-3 (zawiera oxybenzone) (Filtr UV)Ozokeryte (wosk natłuszczający)
Aroma (kompozycja zapachowa)
Menthol (mentol - zabija zarazki, przynosi ulgę obolałym ustom)
Menthol (mentol - zabija zarazki, przynosi ulgę obolałym ustom)
Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate (emolien tłusty, tworzy warstwę ochronną)
Aloe Ferox Extract (ekstrakt z aloesu, wspomaga naturalną odporność przeciwinfekcyjną, regeneruje, nawilża)
Salicylic Acid (kwas salicylowy, usuwa martwy naskórek)Phenol (zabija bakterie, złuszcza martwy naskórek, znieczula)
Linalool (zapach)
+ wspaniałe nawilżenie
+ długotrwałe działanie
+ odżywienie ust
+ zapach
+ konsystencja
+ smak (J)
+ ochrona na każdej pogodzie
+ cena
Wizaż: klik
Cena: 3,99
Dostępność: Rossmann
Używałyście jej kiedyś? Podzielacie moją opinię?
Całuję,
Bianka ♥
Nie widziałam jej nigdy na półce Lovely. Może warto następnym razem patrzeć dokładniej. 4zł, a do tego baaardzo lubię chłodzenie w balsamach. :D
OdpowiedzUsuńw Rossmannie najczęściej bywa w najmniej widocznym miejscu na półce pomadek (zamiast tej specjalnej dla Lovely) :)
UsuńFajny ma design, ale skład "nie w moim guście". :-)
OdpowiedzUsuńa jakie pomadki lubisz najbardziej? :)
Usuń